Archiwum

Posts Tagged ‘VMware’

Podłożyć komuś świnię

30/09/2014 Komentarze wyłączone

Podłożyć komuś świnię można na wiele różnych sposobów, w każdym świecie, w każdej dziedzinie.

swinia

Od lat zaskakiwali mnie poważni (bez złośliwości i ‚wydawać by się mogło’) producenci czołowych rozwiązań w różnych dziedzin informatyki, którzy opierali swoje rozwiązania adresowane do biznesu, i kosztujące nielekką gotówkę, o oprogramowanie popularne, autorstwa czołowych producentów, koniecznie w wersjach „express”, znając przy tym ograniczenia tych wersji; ograniczenia z którymi docelowy użytkownik zderzy się może nie od razu, może nie po roku, ale niechybnie, w bliżej nieokreślonej przyszłości. O czym mówię?

Najczęściej spotykana przeze mnie konstrukcja to rozwiązanie, w którym główny serwis/proces wymaga do poprawnego działania serwera bazodanowego w tle; spotykana wtedy, gdy wersja ‚express’ silnika SQL osiągnęła już granicę wielkości bazy przewidzianą przez wersję (dla niewtajemniczonych: to celowe ograniczenie mające na celu wykluczenie stosowania prostych rozwiązań na skalę produkcyjną) i właśnie ‚coś’, najczęściej ‚coś bardzo ważnego’ przestało działać (nie tylko poprawnie, ale w ogóle).

Czytaj dalej…

NetBSD 5.0 VMware Appliance

30/04/2009 Komentarze wyłączone

At this moment only basic version is available: no preinstalled packages, no special configuration. Standard install, suitable for developers, sysadmin and brave hackers. Xorg should work (if You like TWM).

Czytaj dalej…

NetBSD 5 w VMware

08/03/2009 1 komentarz

Note for non-Polish speakers: NetBSD 5.0_RC3 VMware appliance is available from here.

NetBSD to interesujący, choć niedoceniany przez użytkowników system operacyjny. Podczas, gdy OpenBSD cieszy się opinią „nastawionego na bezpieczeństwo” a FreeBSD postrzegane jest jako „lepszy Linux” to dla NetBSD pozostaje „taki system do wszystkiego, z tosterem włącznie”. Przywołuje to krzywdzące skojarzenia ze znanym powiedzonkiem i umieszcza NetBSD w sferze zainteresowań osób posiadających sprzęt na tyle egzotyczny, że Zwykły Użytkownik po usłyszeniu jego nazwy posiłkować się musi Wikipedią.

Czytaj dalej…