Archiwum

Posts Tagged ‘Piesiur’

Eskalacja konfliktu o rekompensaty dla Kościoła

19/11/2008 Komentarze wyłączone

Ks. Mirosław Piesiur z Komisji Majątkowej przyznającej Kościołowi rekompensaty za nieruchomości utracone w PRL poczuł się zniesławiony przez warszawskich samorządowców. I poskarżył się prokuraturze.

Doniesienie dotyczy ujawnionej przez „Gazetę” sprawy przyznania poznańskim elżbietankom 47 ha w warszawskiej Białołęce. Zdecydowała o tym Komisja Majątkowa przy MSWiA, której współprzewodniczy ks. Piesiur. Elżbietanki otrzymały grunty w ramach rekompensaty za utracone przez zakon ziemie w Poznaniu.

Oburzyło to władze dzielnicy – na tym terenie miały powstać szkoły, przedszkola i boiska.

Samorządowcy wytknęli także, że Kościół wycenił ziemię jako rolną na 30 mln zł (65 zł za m kw.), a Komisja to zaakceptowała. Tymczasem władze Białołęki twierdzą, że grunt jest wart 240 mln zł. Decyzję Komisji uznały za rażącą niegospodarność i zawiadomiły prokuraturę. Sprawa jest w toku. Ostatnio włączył się do niej sam ks. Piesiur, który jest również ekonomem katowickiej kurii metropolitalnej.
Czytaj dalej…

Ksiądz Piesiur – obrona przez atak

18/11/2008 Komentarze wyłączone

Ks. Piesiur poczuł się urażony, że władze Białołęki zaczęły głośno mówić o nadużyciach komisji majątkowej i to one wcześniej zawiadomiły prokuraturę. Postanowił więc wojować z faktami.

Komisja majątkowa działa bez zarzutu, a jej członkowie w pocie czoła starają się, by rekompensaty za mienie zabrane Kościołowi w PRL przyznawać sprawiedliwie. Tak by przypadkiem nie ucierpiał na tym interes publiczny – oto prawda współprzewodniczącego komisji ks. Mirosława Piesiura, o którą zamierza zawalczyć w sądzie. Złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez władze warszawskiej Białołęki, które miały go obrazić.

To nic, że komisja majątkowa od 17 lat działa po cichu, to nic, że przyznała Kościołowi prawie 3 tys. rekompensat, opierając się zwykle na wycenie działek przygotowanej przez Kościół (często zaniżonej) i że oddaje ziemię bez konsultacji z lokalnymi władzami.
Czytaj dalej…