You are currently browsing the tag archive for the ‘lenovo’ tag.

Zaczęło się niewinnie. Wakacje, laptop na wakacje przygotowany, złożony, zainstalowany. Wszystko tip-top. Po rozpakowaniu się na miejscu, w ciszy mazurskiej wioski usłyszałem to, czego nie słyszałem w Warszawie – cooler na procesorze szykujący się do odlotu (wnioskując pod dźwięku to z klawiaturą). Rzut oka na manager zadań i … stałe zużycie procesora na poziomie >50%. Ale jak to? Co? Przecież system czysty. Nie instalowałem na nim nic z wyjątkiem antywirusa, firewalla i przeglądarki.

Przeglądanie internetów dało niewiele bo porad milion a każdy pomysł najlepszy. Metodą prób i błędów okazało się, że należy wyłączyć w managerze urządzeń Ricoh PCIe SDXC/MMC Host Controller.

Po chwili zwalniania obrotów znowu słyszę jaskółki i bociany :)

Archiwum

Kategorie