Archiwum

Posts Tagged ‘Krystyna’

Kościół wynajmie mieszkanie pani Krystynie

12/12/2008 Komentarze wyłączone

Po publikacji „Gazety” bazylika Mariacka w Krakowie chce wynająć mieszkanie dla lokatorki, którą wcześniej sprzedała wraz z odzyskanym gruntem. Sprawę postanowił zbadać rzecznik praw obywatelskich.

We wtorek opisaliśmy historię emerytki Krystyny Sosnowskiej. Jej mieszkanie oraz grunt, na którym stoi, Komisja Majątkowa działająca przy MSWiA przekazała jako rekompensatę za mienie utracone w PRL bazylice Mariackiej. Parafia nie tylko nie zatroszczyła się o los lokatorki, ale zaraz po otrzymaniu ziemi sprzedała teren wraz z mieszkającymi tam ludźmi.

„Jeśli faktycznie sytuacja mieszkaniowa pani Sosnowskiej jest tak tragiczna, jak to opisuje »Gazeta Wyborcza «, parafia proponuje jej najem mieszkania. Jesteśmy gotowi wynająć mieszkanie w centrum Krakowa. Mieszkanie lokatorskie 33-metrowe, pokój z kuchnią i łazienką, ogrzewanie gazowe, wszędzie blisko! Może w nim mieszkać sama do końca życia!” – pisze w liście do „Gazety” ksiądz infułat Bronisław Fidelus, proboszcz bazyliki. Duchowny pisze też, że Kościół nie jest nic winien, bo zgodnie z orzeczeniem Komisji Majątkowej poprzedni właściciel powinien przekazać ten teren z opróżnionymi budynkami. Ponieważ jednak bazylika dostała teren wraz z ludźmi, proponowała „odstępne” w zamian za wyprowadzenie się. Kwota nie została przyjęta, więc parafia nieruchomość sprzedała (wraz z lokatorami), bo potrzebuje pieniędzy na remont bazyliki.

Czytaj dalej…

Kościół sprzedał działkę z ludźmi

09/12/2008 Komentarze wyłączone

Jeszcze kilka lat temu Krystyna Sosnowska tworzyła koło Radia Maryja. Teraz przestała chodzić do kościoła. – Parafia sprzedała mnie z domem! – podsumowuje interes, który dzięki Komisji Majątkowej zrobiła bazylika mariacka.

Krystyna Sosnowska ma 64 lata, jest emerytką. Od trzech lat zajmowane przez nią 65-metrowe mieszkanie w krakowskich Bronowicach jest nieogrzewane. Kobieta praktycznie korzysta tylko z kuchni, którą zimą dogrzewa piecykiem elektrycznym. To tu zniosła meble, bo pokój obok jest zagrzybiony. Do łazienki przechodzi korytarzem, w którym temperatura zimą jest bliska zeru. Kiedyś było to zakładowe mieszkanie ogrodniczej spółki Polan należącej w całości do Agencji Nieruchomości Rolnych. – Przez kilkanaście lat moja rodzina starała się o wykup mieszkania za 5 proc. wartości. Wreszcie odpowiedziano nam, że nie jest to możliwe ze względu na postępowanie toczące się przed Komisją Majątkową – opowiada pani Krystyna.

Czytaj dalej…