Archiwum

Posts Tagged ‘aniołowie’

Pomiędzy aniołami

15/05/2015 Komentarze wyłączone

Kolejne z cyklu marzeń sennych:

Wioska od 20 do 40 domów. Nad rzeką, blisko lasu. Tubylcy parają się agroturystyką, żyją z turystów. Schludnie. Cechy (nie)wyróżniające tubylców to miks płci; wygląd ani zachwycający ani szpetny; z twarzy podobni zupełnie do nikogo i szybko się zapomina ich twarze, wygląd, cechy fizyczne; głosy spokojne, umykające ale nie monotonne, niecharakterystyczne; wiek właściwie niemożliwy do określenia poza stwierdzeniem, że są dojrzałymi ludźmi; brak dzieci w całej miejscowości. Co tam robię? To co planowałem, wypoczywam. Spaceruję. Łażę po łąkach, po lesie, jem, piję, rozmawiam z żoną, z innymi turystami. Czuję że odpoczywam, że relaksuję się. Tubylcy są pomocni, ale nie rzucają się w oczy. Cięcie. Trafiam do wioski poza sezonem. Nie wiem jak. Nie wiem dlaczego. Odkrywam przyczynę ‚inności’ tubylców. To aniołowie obydwu frakcji, którzy wybrali życie na ziemi, dogadują się, nie ma dla nich znaczenia czy jesteś z dołu czy z góry, czy też jesteś ‚tylko’ człowiekiem, żyją skromnie (żadnych cudów), dają sobie radę, dobrze im z decyzja, którą podjęli.

Duel Picture by Karol Kolodzinski

Duel Picture by Karol Kolodzinski

Sen w klimacie cyklu Mai Lidii Kossakowskiej o aniołach a jednak różny. Spokojny. Odprężający. Energetyzujący.

Lustro duszy

07/06/2012 2 Komentarze

Dla czystych wszystko jest czyste, wszystko zaś jest nieczyste dla skalanych i niewiernych; [sami] mają zbrukane i dusze, i sumienia.

(list do Tytusa, rozdział 1, wiersz 15)

Idea z kategorii myśli miejskich, komunikacyjnych (coś trzeba robić gdy się jeździ do pracy ~godzinę):

Sięgając po karty tarota sięgasz po narzędzie, które jest lustrem Twojego wnętrza.

Wydaje się to tak oczywiste, że jeśli jesteś typem, źle życzącym ludziom, pełnym nienawiści, niechęci, zawiści, zazdrości, i czego tam jeszcze sobie życzysz, to co znajdziesz w kartach, gdy po nie sięgniesz? W kartach? Oby tylko – co znajdziesz wszędzie wokół siebie? Czyż nie nienawiść, niechęć, zawiść, zazdrość itd. itp.? Tylko tyle i nic ponadto. Jeśli uważasz, że światem rządzą demony, złe moce i potęgi, które chcą (delikatnie to ujmując) urządzić Ci duchowy i fizyczny armagedon to co znajdziesz w kartach, gdy po nie sięgniesz? To samo co znajdujesz zawsze gdy patrzysz na świat. Złe moce, potęgi, demony i całą tę duchową rzeczywistość, której się obawiasz i co do której żywisz przekonanie, że dybie na Twoje życie. I nic więcej. A jeśli uważasz, że Twoje życie jest spełnione, pełne (owszem swoje wady ma, ale nie są to wady ‚przytłaczające’), dojrzałe? Co znajdziesz w kartach? Czyż nie to samo co dostrzegasz wokół?

Czytaj dalej…