Archiwum

Archive for the ‘Dalej żwawo siostry wiedźmy’ Category

To jest już koniec …

05/08/2014 2 Komentarze

thats-all-folks

Czas to w końcu napisać. Minęło dużo czasu. Za dużo. Czas zamknąć stary projekt i bez zobowiązań zacząć coś zupełnie innego, nowego. Wszystkim czytelnikom stałym dziękuję za lata wspólnych doświadczeń, eksperymentów, nabywania doświadczenia. Do zobaczenia w sieci!

Ps. Solennie obiecuję, i słowa dotrzymam, nie publikować w tym miejscu żadnych nowych wpisów.

Reklamy

Syndrom Call Center cz. 2

22/06/2014 Komentarze wyłączone

Wydarzenia zawodowe z życia puentuje idealnie Miś głosami Ivone. Myślę czy nie pozostawić po sobie takiego nagrania na IVR w ramach MoH czyli grania na czekanie jeśli ktoś woli :)

Ps.2. Głosu użyczył mi odpłatnie serwis ivona.com.

SMS – komendy AT

19/02/2014 Komentarze wyłączone

Kolejny raz zwalczałem dziwne zachowania rozpoznanego już raz pod kątem współpracy z gammu/gammu-smsd modemu (Wavecom Fastrack via RS-232).

Urządzenie przygotowane powinno działać jak złoto, ale nie chce. Jak sprawdzić czy wszystko jest w porządku? Czy egzemplarz posiadany działa sprawnie? Wyślijcie sobie SMS’a komendami AT.

Najpierw odpalamy jakąś konsolę do pracy na porcie szeregowym. Jestem leniwy, nie lubię minicoma, zatem:

screen /dev/ttyS0 9600

(baud rate nieprzypadkowy; o resztę ustawień portu dba zainstalowany wcześniej setserial)

Zrzut z konsoli wyglądał w moim przypadku następująco:

AT
OK
AT+CPIN="1111"
OK
AT+CMGF=1
OK
AT+CMGS="+48601xxxxxx"
> TEST
>
+CMGS: 20
OK

Opisując linie pamiętamy, że po wpisaniu komendy wciskamy ‚enter’. Pierwsza to zwykłe wywołanie sprawdzające. Jeśli odpowiedź jest inna niż OK to znaczy, że macie problem. Komenda druga wymaga podania poprawnego kodu PIN dla używanej karty SIM. Wynik widać od razu. Trzecia to przygotowanie modemu do wysyłki wiadomości tekstowej. Czwarta deklaruje numer i jednocześnie zezwala na wprowadzenie tekstu (które kończymy via ctrl-z). A potem już tylko oglądamy wynik.

Ps. Uwaga dla używających gammu-smsd jest taka, że Wavecomy wszelkiej maści nie tolerują zmiennej smscnumber w pliku konfiguracyjnym; gdy ją dostają zachowywać się mogą nieprzewidywalnie.

Ps.2. W moim przypadku problematyczny okazał się dedykowany kabel łączący modem z portem ‚zespawany’ przez kolegę z działu obok (brak na rynku w sprzedaży dedykowanych a oryginał diabli wzięli).

Zabbix, przebudzenie

07/12/2012 Komentarze wyłączone

Doszliśmy do najprzyjemniejszej części konfiguracji Zabbixa. Pliku konfiguracyjnego. Banał i popierdółka (po usunięciu komentarzy). Zmieniłem go w sporym stopniu zwłaszcza w zakresie panikarskiego podejścia do procedury ponawiana testu per item w przypadku pojawienia się błędu na teście (nie rozumiem dlaczego autorzy założyli, że jeśli test zwraca błąd to powtórzenie go w przedziale 1/4 czasu standardowego interwału między testami poprawi sytuację; najwyraźniej nigdy nie czytali o przygodach Puchatka).

Rada dla początkujących z tematem Housekeeping’u w Zabbixie:

Czytaj dalej…

Zabbix, rewolucje

04/12/2012 Komentarze wyłączone

Zabbix skompilowany (2.0.3). Serwery przygotowane. Plany na monitoring poczynione.

Instancja będzie monitorowała na wstępie +/- 1000 urządzeń i wykonywała sumarycznie ~80k testów indywidualnych (specyfika wdrożenia to testy dużej ilości różnorodnych urządzeń monitorowanych nieomal wyłącznie za pośrednictwem SNMP). Wielkości baz policzone dla założeń przechowywania danych typy ‚history’ przez 24 godziny a danych typu ‚trends’ przez 60 dni.

Po przygotowaniu pod serwer bazodanowy maszyny HP ProLiant DL360 G5 + 1xCPU (w planach x2), kontroler RAID (bateryjny, obsadzony), zapięty RAID 1+0, 32Gb RAM (polecam życzliwej uwadze różnice w dokumentacji HP, która ma problemy z zdecydowaniem ile pamięci można maksymalnie obsadzić w maszynie), przystępujemy do instalacji serwera bazodanowego.

Czytaj dalej…

Syndrom Call Center

01/08/2012 Komentarze wyłączone

Żyję w świecie Call Center. Pośrednio. Gdziekolwiek dzwonię wita mnie beznamiętny głos nakazujący wciskać coś w celu połączenia się z kimś. Nie zdziwię się, jeśli któregoś dnia, po wykonaniu połączenia usłyszę:

 

Dlaczego? Bo czemu by nie ;)

Ps. Mam nadzieję, że Stanisław Bareja uśmiechnie się gdziekolwiek jest ;)

Ps.2. Głosu użyczył mi odpłatnie serwis ivona.com.