Archiwum

Archive for the ‘Czytanki polityczne’ Category

Przepis na media narodowe

31/12/2015 Komentarze wyłączone

Nie, to nie żart. Tak będzie niebawem wyglądała Telewizja Polska:

Źródło: Telewizja Republika
(plik pobrany z serwera linkowanego w kodzie serwisu i umieszczony na youtube.com w celach prywatnych)

I tym ‚optymistycznym’ akcentem wkraczamy w nowy rok – rok 2016.

Przeciwny ACTA

30/01/2012 Komentarze wyłączone

Droga praso i drogi dziennikarzu, a także polityku i ekspercie. Wraźcie sobie w notatniki, że ja, będąc przeciwnikiem ACTA, sposobu jej wprowadzenia, zachowania władz wokół sprawy oraz tworzenia prawa nieprzystającego do rzeczywistości, nie jestem:

  • dzieckiem fejsbuka
  • dzieckiem neostrady
  • gimbusem
  • studentem
  • internautą
  • zakręconym zajawkowiczem
  • zmanipulowanym baranem
  • złodziejem
  • piratem
  • roszczeniowym gówniarzem
  • actywistą
  • “młodymi ludźmi”
  • osobą przed trzydziestką
  • terrorystą
  • tchórzem
  • fanem Kazika Staszewskiego

Żebyście mieli trochę łatwiej, podpowiem, że jestem:

  • zwykłym obywatelem
  • …korzystającym z prawa do głosowania
  • osobą wykształconą i oczytaną, przebiegłą w mowie i piśmie
  • klientem i użytkownikiem internetu (jak znakomita większość społeczeństwa)
  • krytycznym obserwatorem rzeczywistości
  • twórcą
  • uczestnikiem kultury remiksu
  • odbiorcą niszowej kultury
  • nadawcą niszowej kultury
  • fanem seriali i filmów w angielskiej wersji językowej
  • zwolennikiem wygodnych kanałów dystrybucji treści
  • świadomym proporcji, w jakich obecnie rozkłada się finansowanie twórcy i pośredników
  • świadomym swoich swobód i sposobu, w jaki ACTA na nie wpłynie
  • osobą niełatwa do wyprowadzenia na ulice
  • mocno zirytowaną tym, że rządzący tym krajem starają się zmarginalizować mój (i innych) głos w sprawie ACTA (eufemizm dla: jestem wkurzony)

Ps. Tekst, zmodyfikowany na moje potrzeby, cytuję za blogiem snafu (thx Kya).

Pełnomocnik Kościoła ‚oszukiwał’

13/12/2010 Komentarze wyłączone

Tytuł niezaskakujący „Pełnomocnik Kościoła oszukał zakony i skarb państwa. Nowe zarzuty dla Marka P.”. Może się okazać, w którymś momencie, iż grupa osób przekręciła zarówno kościół jak i komisję majątkową.

Kolejne wątki afery w Komisji Majątkowej przy MSWiA. Pełnomocnik Kościoła, Marek P., były oficer śląskiej SB, przez wiele lat działał na szkodę zakonów, które go wynajęły. Na dodatek ukrywał przed skarbówką dochody. Mężczyźnie postawiono nowe zarzuty – ustaliła „Gazeta Wyborcza”.

Marek P. przez wiele lat reprezentował przed Komisją Majątkową przy MSWiA walczące o zwrot majątku utraconego w czasach PRL zakony i parafie. Ma już zarzuty korumpowania członków Komisji oraz oszustwa. Teraz były oficer śląskiej Służby Bezpieczeństwa został oskarżony także o to, że działał na szkodę kościelnych instytucji, które reprezentował – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Czytaj dalej…

Wybił napastnikowi zęby w samoobronie …

23/09/2010 Komentarze wyłączone

Krakowska prokuratura chce skazania inwalidy, który stanął w obronie kobiety zaatakowanej przez agresywnego męża. Bo broniąc się przed jego ciosami, wybił mu dwa zęby.

Oskarżony o uszkodzenie ciała: Kazimierz S., 53 lata, żyje z inwalidzkiej renty. Gdy prokurator zażądał dla niego czterech miesięcy więzienia w zawieszeniu, grzywny i jeszcze nawiązki dla uderzonego, miał łzy w oczach. – Przecież tylko się broniłem – mówi.

Grzegorz S., „ofiara” inwalidy, jest sporo młodszy, postawniejszy, ma też kryminalną przeszłość – w toku sprawa o znęcanie się nad rodziną.

Wszystko zaczęło się w sierpniu zeszłego roku, gdy do Kazimierza S. zadzwoniła znajoma sprzedająca precle w centrum Krakowa. Prosiła o naprawę witryny w wózku. Ale oprócz niego na miejscu zjawił się też mąż sprzedawczyni. Kobietę obrzucił wyzwiskami, popychał, w końcu uderzył pięścią w twarz. Próbował interweniować jeden z przechodniów – za zwrócenie uwagi też dostał w twarz. Na sprzedawczynię sypią się znowu wyzwiska, mąż szarpie ją i popycha. Kazimierz S. nie wytrzymuje. Do agresywnego mężczyzny, mówi, by przestał i zostawił żonę w spokoju. W odpowiedzi sypią się na niego ciosy. – Upadłem na kolana. Odpadła mi proteza nogi – opowiadał potem w sądzie inwalida. – Krzyczał, że mnie „zaj…”, kopał. Byłem na kolanach, nie miałem jak się bronić. Wówczas sięgnąłem po młotek, który miałem za paskiem. Nadal mnie atakował, więc się nim broniłem i go uderzyłem.

Czytaj dalej…

Nauczycielka na emeryturze: dorabiała, musi oddać rentę

03/03/2010 Komentarze wyłączone

– Przepracowałam uczciwie ponad 30 lat. Dostawałam nagrody i odznaczenia. A teraz muszę włóczyć się po sądach jak jakiś złoczyńca i złodziej. To upadlające – mówi pani Jadwiga

Kłopoty łodzianki zaczęły się półtora roku temu. Była już wtedy na emeryturze. Wcześniej przepracowała 33 lata w szkole, ucząc historii i języka polskiego. Miała nieposzlakowaną opinię, bardzo dobry kontakt z młodzieżą i innymi pracownikami. Za swoje serce i działalność społeczną zdobywała nagrody i odznaczenia. Ale zaczęła chorować – najpierw na serce, później na gardło. Stwierdzono u niej typową chorobę nauczycieli, którzy dużo operują głosem: zmiany przerostowe krtani i zanik błony śluzowej. Męczyły ją częste infekcje, nigdy do końca niewyleczone, bo nie chciała opuszczać lekcji. W katalogu chorób zawodowych jej schorzenie uznano za taką chorobę. Instytut Medycyny Pracy przyznał jej prawo do świadczenia rentowego, które otrzymywała razem z pensją. Po przejściu na emeryturę dostawała połowę renty.

– Przez kilka lat siedziałam w domu, ale było mi coraz ciężej. Prócz zdrowia wysiadała też psychika, tym bardziej że komplikowały się sprawy rodzinne – opowiada pani Jadwiga. – Zaczęłam się rozglądać za jakimś dodatkowym zajęciem.

Czytaj dalej…

Z życia ‚burmisia’ c.d.

27/11/2008 Komentarze wyłączone

Ze względów kronikarskich po wpisach:

– czas na kontynuację przygód ‚burmisia’.

2008-06-17 – Zmiany we władzach Ochoty

Z posady wiceburmistrza Ochoty zrezygnował Maurycy Seweryn (SdPl). Jego miejsce zajął Piotr Żbikowski, dotychczasowy szef rady z ramienia Platformy.

– Pan Seweryn złożył rezygnację z powodów osobistych – mówi burmistrz Ochoty Wojciech Komorowski (PO). – Co uszanowałem podobnie jak większość rady.

Maurycy Seweryn to były asystent Marka Borowskiego. Stanowisko w zarządzie dzielnicy zawdzięczał wsparciu lidera socjaldemokracji. Na Ochocie odpowiadał m.in. za pomoc społeczną. Ostatnio zasłynął weekendową eskapadą do Sokołowa Podlaskiego. Zakończyła się rozbiciem służbowego auta.

Jeden z polityków SLD ujawnia nam kulisy wczorajszych zajść na sesji rady Ochoty.- Maurycy Seweryn miał do wyboru wariant miękki, czyli rezygnację, i twardy – wniosek o odwołanie. Ten był już gotowy. Wybrał pierwszy – napisał rezygnację i poszedł do domu – opowiada nasz rozmówca.

źródło: wiadomosci.gazeta.pl

2008-11-27 – CBA zatrzymało kierownika OSiR oraz byłego wiceburmistrza

Funkcjonariusze CBA zatrzymali kierownika marketingu w Warszawskim Ośrodku Sportu i Rekreacji Przemysława G. oraz byłego wiceburmistrza jednej ze stołecznych dzielnic Maurycego S. Podejrzani, powołując się na wpływy w samorządzie, pośredniczyli w przekazaniu łapówki.

Jak poinformował Temistokles Brodowski z CBA, łapówka miała być przeznaczona dla pracownika Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie – za wydanie decyzji administracyjnej dotyczącej dzierżawy gruntów jednego z warszawskich parkingów. Mężczyźni za pośrednictwo przyjęli część pieniędzy.

– Zatrzymani przez CBA mężczyźni usłyszeli w Biurze do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej w Warszawie zarzuty płatnej protekcji oraz wręczania korzyści majątkowych – poinformował Brodowski. Maurycy S. został aresztowany na trzy miesiące.

Funkcjonariusze CBA zabezpieczyli komputery i dokumenty, które mogą być dowodem w sprawie. CBA podkreśla, że śledztwo jest rozwojowe, niewykluczone są kolejne zarzuty i zatrzymania.

źródło: wiadomosci.gazeta.pl