Archiwum

Archiwum autora

Czy naród żydowski został 'zmyślony'?

29/11/2009 1 komentarz

Ciekawe pytanie. Zachęcam do lektury:

Od wielu lat żadna książka tak silnie nie wstrząsnęła światem żydowskim jak „Wymyślenie żydowskiego narodu” Szlomo Sanda, profesora historii z prestiżowego Uniwersytetu Telawiwskiego. Z profesorem Szlomo Sandem rozmawia Piotr Zychowicz.

Od wielu lat żadna książka tak silnie nie wstrząsnęła światem żydowskim jak „Wymyślenie żydowskiego narodu” Szlomo Sanda, profesora historii z prestiżowego Uniwersytetu Telawiwskiego. Izraelski naukowiec o polskich korzeniach przez jednych został określony jako wariat i antysemita, który kala własne gniazdo. Inni uważają go za wizjonera, który nie bał się wystąpić przeciwko największemu żydowskiemu tabu i złamać zmowę milczenia.

Jak wskazuje tytuł książki, profesor Sand uważa, że… naród żydowski został wymyślony. W Izraelu jego naukowa rozprawa spotkała się z wielkim zainteresowaniem czytelników i – rzecz niemal bez precedensu dla prac naukowych – trafiła na listę bestsellerów, na której znajdowała się nieprzerwanie przez 19 tygodni. Podobny sukces odniosła we Francji, gdzie zdobyła prestiżową nagrodę Prix Aujourd’hui.

W październiku książka wyszła po angielsku i trafiła do Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, wywołując kolejną falę polemik i prasowych sporów. Krytyczną recenzję książki opublikował niedawno „Financial Times”. Gazeta uznała ją za prowokację. Federacja Syjonistyczna Wielkiej Brytanii i Irlandii zaś ostrzegła, że lansowanie podobnych tez „może się przyczynić do wzrostu incydentów na tle antysemickim”. Autor książki – według organizacji – szuka zaś taniej sensacji.

Rz: Kto wymyślił naród żydowski?

Żydowscy historycy żyjący w Niemczech w drugiej połowie XIX wieku. To był okres kształtowania się nowoczesnych nacjonalizmów w Europie. Mieszkańcy Starego Kontynentu zaczęli wtedy myśleć kategoriami wspólnot etnicznych. Rodziły się narody: niemiecki, polski, francuski. Żydowscy historycy w Niemczech byli ludźmi swoich czasów i działali pod wpływem dominujących w nich prądów. Wzorowali się na nacjonalistach państw europejskich, głównie Niemcach, i w taki sposób powstał syjonizm, a wraz z nim naród żydowski.

Czytaj dalej…

I znowu klops …

26/09/2009 Komentarze wyłączone

Obywatelskie państwo policyjne to paskudny wynalazek. Dzisiaj przeczytałam artykuł o tym, iż jedno z izraelskich miast chce tępić romanse młodych Żydów z Arabami. Podobno dla wielu Izraelczyków taka miłość to zdrada. Co ciekawe z doświadczenia wiem, że za taką ‚zdradę’ uważa się nieomal wszystkie małżeństwa ‚mieszane’. Przejdźmy jednak do artykułu:

Program walki z mieszanymi związkami żydowsko-arabskimi zaczął się właśnie w 200-tys. mieście Petach Tikwa niedaleko Tel Awiwu. Specjalna grupa złożona z psychologów i pracowników społecznych będzie wyszukiwać i „ratować” młode Żydówki, które randkują z Arabami.

Grupę powołali miejscowi radni. Rozsierdziły ich doniesienia, że grupce Arabów oskarżonych w zeszłym miesiącu o śmiertelne pobicie Żyda na plaży w Tel Awiwie towarzyszyły dwie Żydówki – 17- i 19-latka. Jedna z nich pochodziła właśnie z Petach Tikwa.

Radni zareagowali błyskawicznie. – Zorganizowaliśmy gorącą linię dla rodziców i przyjaciół dziewczyn, które spotykają się z Arabami – mówi rzecznik rady. – Jeśli w porę dadzą nam znać, możemy zadziałać, np. wysłać do nich psychologa.

Wiceburmistrz Motti Zaft zapowiada, że miasto będzie też tępić właścicieli nieruchomości, którzy wynajmują mieszkania młodym Arabom szukającym pracy w okolicach Tel Awiwu. Według władz niedawno do miasta wprowadziło się kilkuset takich młodych, samotnych Arabów.

Pomysł radnych z Petach Tikwa to żadna nowość. W całym Izraelu regularnie powtarzają się kampanie rozmaitych instytucji państwowych, rabinów i prywatnych organizacji, które próbują zniechęcić młodych Żydów i Arabów do mieszanych związków. W 2008 r. władze miasta Kiriat Gat uruchomiły w szkołach program, w ramach którego ostrzegały żydowskie dziewczynki przed randkami z miejscowymi Beduinami.

Uczennicom pokazywano 10-minutowy film zatytułowany „Sypiając z wrogiem”, w którym mieszane pary określano jako „nienaturalne zjawisko”. W filmie Żydówki opowiadają o swych nieudanych związkach z Arabami, a jeden z radnych przestrzega „niewinne izraelskie dziewczęta” przed „wykorzystaniem przez bezdusznych Arabów”.

Czytaj dalej…

Przedsiębiorstwo Holokaust

08/08/2009 Komentarze wyłączone

Obserwuję to hasło. Obserwuję po obu stronach sporu. I muszę przyznać z przykrością, że jego twórca mógł mieć rację. Bo jak inaczej nazwać sytuację, w której na ofiarach Holokaustu przeprowadza się współcześnie te same co do natury medyczne eksperymenty co w czasie jego trwania? Dla mnie to zbrodnia. I żartem przy niej staje się wspominanie ofiar. Traktowanych instrumentalnie.

Poczytajcie sami …

A gdyby miało zniknąć, gdyż teksty znikają:

Dziennik „Rzeczpospolita” informuje o skandalu, jaki w Izraelu wywołała wiadomość o grupie lekarzy, którzy eksperymentowali na starszych pacjentach – w tym również ocalałych z Holokaustu.

„Testy leku pobudzającego apetyt, podczas których głodzono pacjentów, ściąganie moczu bezpośrednio z pęcherza, wielokrotne przedawkowanie leków, ryzykowane zabiegi chirurgiczne” – gazeta wylicza praktyki, jakich dopuszczano się w dwóch izraelskich szpitalach: Kaplan Hospital w Rehowot i Hartzfeld Hospital w Gederze.

Za wszystkim stała grupa sześciu lekarzy geriatrów. Liczba ich ofiar może przekroczyć nawet 100 osób. Większość z pacjentów cierpiała na demencję lub zaburzenia psychiczne i nie była świadoma, że jest wykorzystywana do eksperymentów. Dodatkowo bulwersuje fakt, że część ofiar makabrycznych praktyk geriatrów, to ocalali z niemieckich obozów zagłady.

Sprawa wyszła na jaw, gdy opisała ją izraelski dziennik „Haarec”.

Apokalipsa św. Jana – model informatyczny

20/07/2009 Komentarze wyłączone

killall animals
killall people
umount /dev/world
halt

Znaleziono: http://roflcopter.pl/685

Poranna lektura przed pracą

13/06/2009 Komentarze wyłączone

Diabeł szedł ze swym przyjacielem ulicą i jak ujrzeli przed sobą człowieka, który zatrzymał się, podniósł coś z ziemi, obejrzał i włożył do kieszeni. Przyjaciel zapytał diabła: „Cóż człowiek ten podniósł?”, ten zaś odparł „Podniósł odrobinę Prawdy”. „To chyba bardzo dla ciebie niekorzystne”, rzekł przyjaciel. „Ależ nie”, odparł diabeł, „pozwolę mu ją teraz zinstytucjonalizować”.

Twierdzę, że Prawda jest krainą bez dróg i że nie można zbliżyć się do niej po żadnej drodze, nie zbliża do niej żadna religia, żadna sekta. Taki jest mój punkt widzenia i obstaję przy nim w sposób absolutny i bezwarunkowy. Prawda, będąc nieograniczoną, nieuwarunkowaną, nieosiągalną na jakiejkolwiek drodze, nie może zostać zinstytucjonalizowana. Nie należy też tworzyć żadnej organizacji, która by wiodła, czy siłą prowadziła ludzi po pewnej drodze. Jeśli to najpierw zrozumiecie, to ujrzycie, jak niemożliwym jest zinstytucjonalizować wiarę. Wiara jest sprawą czysto osobistą, nie możecie, nie wolno wam jej instytucjonalizować. Jeśli to uczynicie, umiera ona i ulega krystalizacji, staje się wyznaniem, sektą, religią, którą narzuca się innym. To właśnie wszyscy próbują na całym świecie czynić. Zawęża się prawdę i czyni z niej zabawkę dla ludzi słabych, dla tych, którzy są chwilowo niezadowoleni.

Starczy Krishnamurtiego o poranku. Nie udało mu się. Opowiadając o wolności zamknął podążających za jego ideałami w klatce, przed którą ich ostrzegał.

Nowe forum

06/05/2009 Komentarze wyłączone

Dzisiaj w całości list mojego przyjaciela, który uruchomił nowe forum tematyczne poświęcone protestantyzmowi i protestantom:

Jakiś czas temu nabyłem prawo do posługiwania się nazwą domenową ‚protestanci.info.pl’ – dałem przy tym pierwotnym właścicielom słowo, że wykorzystam ją zgodnie z przeznaczeniem i nazwą. Mając to na względzie postanowiłem zacząć od uruchomienia forum poświęconego protestantom i protestantyzmowi.

Datę uruchomienia ustaliłem z osobami zaproszonymi do moderacji (podziękowania dla Szymona, Kasi i mam nadzieję, że także Przemka), na pierwszy dzień maja. Forum dostępne jest pod adresem:

http://www.protestanci.info.pl/forum/

Wszystkich tutaj zgromadzonych chciałbym niniejszym zaprosić do odwiedzenia owego forum, a także zachęcić do rejestracji i dyskusji.

Pozdrawiam
Artur

Ps. Mi osobiście miejsce się spodobało. Mam zamiar zacząć pisywać na nim trochę aktywniej.