Strona główna > Tarotowe impresje > Wędrówki po drzewie życia

Wędrówki po drzewie życia

01/03/2014

Koncepcja przedstawiająca arkana wielkie jako kolejne etapy drogi po ścieżkach drzewa życia zazwyczaj oferuje nam drogę od axis mundi i jego górnego świata, w kierunku naszej rzeczywistości. Bez wyjątku nieomal. Takim kanonem żyjemy, takiej wykładni jesteśmy uczeni, od pierwszych naszych doświadczeń z kartami, przez kolejne, następne i dalsze. Rozważamy i medytujemy tylko jeden wariant powiązania, czasami podawany nad wyraz atrakcyjnie, wręcz wdzięcznie. Skupiamy naszą wolę na odchodzeniu od osi świata. Na oddalaniu się od niej. Budujemy racjonalizm i określamy go mianem zdrowego, naturalnego czy wręcz pożądanego. Zachowujemy przy tym przeświadczenie, że nasze oddalanie się od niej nie ma znaczenia albowiem wszystkie drogi wiodą finalnie do jednego celu. Otóż nie.

W cyklu medytacyjnej przygody z kartami dobrze jest przemierzyć znaną nam wszystkich drogą w kierunku przeciwnym do powszechnie uprawianego. Wychodząc od otaczającej nas rzeczywistości, od naszego świata, piąć się w górę. Ku światłu, ku mądrości, ku prostocie, ku (nie bojąc się tego wyrażać) boskości. Wznosić się na przeciwko tłumu opadających. Wstępować gdy inni zstępują. Nie dla porównania czy miałkiej kontestacji zasad. Nie dla budowania tożsamości w oparciu o urojony wyróżnik. Nie dla unikatowych doświadczeń w konfrontacji z doświadczeniami innych. Nie dla podkreślania własnej wyjątkowości.

Z góry należy zaznaczyć, iż próba realizacji tego doświadczenia skazana będzie w wielu przypadkach na niepowodzenie. Nie będzie to jednak sprawa talentu, czy też umiejętności lub wiedzy. Nie będzie to także kwestia wyboru wędrowca przez tajemne a potężne siły do odbycia ekscytującej przygody. Tradycyjnie także nie będziesz gotowy do tej drogi gdy odkryjesz, że już nią podążasz. Odmiennego stanu świadomości nie odróżnisz przy tym od zwyczajnej przyjemności, a jednak nie pomylisz z niczym innym. Doznania mistyczne. Przeżycia szczytowe. Bogactwo doświadczeń. Codzienna przeciętność. Zwyczajność.

Wszystko to uświadamia mi, że nadciąga fala zmian, po przejściu której ważność wielu spraw w moim życiu ulegnie gruntownemu przewartościowaniu. Czas mi w drogę.

%d blogerów lubi to: