Archiwum

Archive for Styczeń 2014

Efekt Forera

22/01/2014 Komentarze wyłączone

Masz potrzebę by ludzie cię lubili i podziwiali, jednak jesteś osobą krytyczną wobec siebie. Masz pewne wady osobowości, ale potrafisz je kompensować tym, co jest w tobie dobre. Masz duże możliwości, które wciąż pozostają niewykorzystane. O ile na zewnątrz możesz wyglądać na osobę zdyscyplinowaną i opanowaną, wewnątrz często trapi cię niepewność i martwisz się o wiele spraw. Niekiedy masz poważne wątpliwości, czy twoja decyzja była dobra albo czy twoje czyny były właściwe. Lubisz pewną ilość zmian i różnorodności, a kiedy osaczają cię ograniczenia odczuwasz niezadowolenie. Cenisz sobie własną niezależność myślenia i nie przyjmujesz cudzych twierdzeń bez przekonujących dowodów. Życie nauczyło cię, aby nie przesadzać ze szczerością kiedy się przed kimś otwierasz. Czasem bywasz osobą otwartą na ludzi, przystępną i towarzyską, ale innym razem zamkniętą, ostrożną i zdystansowaną. Niektóre z twoich marzeń wydają się być nierealistyczne.

Podejmując się próby opisania dowolnego człowieka tym właśnie zdaniem, powtarzając je 30 razy na dzień, w dowolnie ustalonej cenie, macie szanse zostać mistrzami trafnej prognozy w dowolnym portalu ezoterycznym, lub telewizji, o ile wcześniej poprosicie ofiarę klienta, aby podał wam dokładną datę urodzenia (pełną, z miesiącem i rokiem; ale bez godziny, gdyż z to w 100% osłabia ‚trafność prognozy’). Zadba o to efekt Forera. Prosty, wręcz prymitywny, a przy tym nad wyraz precyzyjny, mechanizm, który sprawia, że wierzymy, i akceptujemy, każdy opis pozytywny nas samych, zwłaszcza taki, co do którego żywimy przeświadczenie, iż został sprokurowany na nasz wyłączny użytek (o czym świadczy dobitnie wniesiona opłata). Ot, lubimy czuć się, bo przecież nie być, dopieszczani i w centrum zainteresowania.

Czytaj dalej…

(nie)Bezpieczne związki

16/01/2014 Komentarze wyłączone

Prawem pokrętnej korelacji zbiegły się nam ostatnio w czasie publikacja Medytacji o 22 arkanach tarota Valentina Tomberga (anonimowo), książki łączącej wprost, w warstwie filozoficznej, świat tarota ze światem chrześcijańskim w ujęciu katolickim, z wydaniem Tarota apokalipsy Światosława Nowickiego, który to tarot, cytując za autorem, „przedstawia ideę chrześcijańską z ezoterycznego punktu widzenia, w sposób znacząco odbiegający od kościelnej ortodoksji”.

W takich okolicznościach należało liczyć się z reakcją chrześcijańską na zdarzenie, która przybrała taką formę:

Jakkolwiek traktowanie książek żelazem i ogniem uważam za szczególny rodzaj barbarzyństwa, to działania redaktora Terlikowskiego, wydaje się w pełni uzasadnionym (w świecie wyznawanych przez niego wartości) aktem sprzeciwu wobec herezji. Zdarzenie to ma jeszcze, bardzo zabawne, tzw. drugie dno, do którego odniosę się pod koniec wpisu.

Czytaj dalej…

W poszukiwaniu tożsamości

02/01/2014 Komentarze wyłączone

W dobie fascynacji do ‚bycia tarocistami’ przyznają się zarówno filozofowie jak i idioci, zaś tarocistą finalnie okazuje się zarówno myśliciel, jak i typ bezmyślny, za to sprawnie, a przy tym opętańczo, majtający wahadełkiem nad talią kart, opowiadający przy tym kosmiczne dyrdymały o kotletach lub czymkolwiek innym nieprzystającym. W dobie fascynacji ludzie awansują do rangi eksperta dokładnie w tym momencie, w którym zdeklarują fakt zainteresowania się tematem. Mistrza i nauczyciela po przeczytaniu pierwszego rozdziału dowolnej książki związanej tematycznie z przedmiotem ich zainteresowania. Guru, gdy okaże się, że posiedli rzadką sztukę swobodnego wypowiadania się. Kpię? Z ludzi? Z fascynatów? Ze specjalistów? Z metodyki współczesnej? W żywe oczy – tak – kpię.

Czytaj dalej…