Archiwum

Archive for Wrzesień 2009

Godzina miłosierdzia dla Patryka

29/09/2009 Komentarze wyłączone

Dwa lata czekał na Pierwszą Komunię Świętą. Proboszcz nie chciał udzielić sakramentu. Najpierw nie wiedział, czy „dzieciak ma świadomość”. Potem uznał, że się z nim „nie dogada”. To dlatego, że Patryk jest niepełnosprawny.

– Zależało mi, żeby syn przyjął komunię z rówieśnikami – mówi matka Agata Chrzanowska. – Jakiż on może mieć grzech? Chyba tylko cierpienie.

Patryk urodził się z porażeniem mózgowym i postępującym wodogłowiem. Konieczne było wszczepienie zastawki serca. Teraz ma dziesięć lat. Co rusz jeździ z Goniądza (woj. podlaskie) do specjalistycznych przychodni. Nękają go ataki epilepsji. Nie chodzi, nie widzi, niedosłyszy. Właściwie też nie mówi. Tylko troszkę, w swoim języku. Jest cichy i spokojny. Zanurzony we własnym świecie, podpiera buzię piąstką i zastyga w pozie małego myśliciela.

Jest najmłodszy z rodzeństwa. Ma czterech braci – 16, 15, 14 i 12 lat. Ten ostatni, Łukasz, też jest niepełnosprawny – z podejrzeniem zespołu Marfana (choroba genetyczna tkanki łącznej), po wszczepieniu sztucznych soczewek.

Matka wychowuje ich samotnie. Zajmują dwa pokoiki w letniej kuchni. Mąż zaczął budować obok dom, ale wykończyć nie zdążył – zginął osiem lat temu w wypadku samochodowym. Kobieta sama stara się dostosować budynek. – Może uda mi wprowadzić jeszcze przed zimą? – zastanawia się.

Dostaje miesięcznie 1964 zł wszystkich dodatków z pomocy społecznej plus 600 zł renty rodzinnej. W dniu wypłaty wkłada je do kopert z napisami: prąd, gaz, czynsz, telefon. Niesie do banku, gdzie większość zostawia.

– A potem? Jak Bóg da. Tylko że chłopcy są w takim wieku, że jeść krzyczą co 10 minut – mówi matka.

W ogródku przed domem uprawiają warzywa. Matka dorabia na wykopkach. Ludzie się dziwią, że taka przy tym elegancka: paznokcie pomalowane, włosy dobrze ostrzyżone.

Matka: Może cichutko z boku staniemy?

Czytaj dalej…

‚Rzesz’ kurwa mać, czyli rzecz o smogu w Warszawie

27/09/2009 5 Komentarzy

Dzisiaj mocno. Bardzo mocno, bo odnoszę wrażenie, że bez kilku kurew czynniki decyzyjne nie zwrócą uwagi na to co mam do powiedzenia.

Nieliczni mieszkańcy Warszawy pamiętają, iż pod kolumnami budynku ‚Smyka’ znajdowała się przed kilkunastoma laty tablica informująca o tym jak wygląda zanieczyszczenie powietrza w tym miejscu miasta. Gdy któregoś roku tablica pokazywała, iż wszystkie możliwe normy zostały przekroczone wielokrotnie … tablicę zdjęto. To w końcu najprostsze z możliwych rozwiązań. Zdejmujemy tablicę i problem znika. No prawie. Mieszkańcy miasta mogą obserwować jego skutki we własnych płucach. A teraz do rzeczy:

Oddychanie zabronione – normy w Warszawie przekroczone

Smog motoryzacyjny ściśle tajny

Skażenie PM10 odpowiedzialnego za smog zdecydowanie przekracza dopuszczalne normy przez większość dni roboczych. W skali roku stężenie średniodobowe PM 10 może przekraczać 50 jednostek przez maksymalnie 35 dni w roku. Już 1 marca br. norma ta została przekroczona dla stacji pomiarowej Warszawa Al. Niepodległości usytuowanej między Armii Ludowej i Filtrową. Do końca kwietnia sytuacja ta miała miejsce przez 69 dni. W skali roku może przekroczyć 200 dni.

Czytaj dalej…

I znowu klops …

26/09/2009 Komentarze wyłączone

Obywatelskie państwo policyjne to paskudny wynalazek. Dzisiaj przeczytałam artykuł o tym, iż jedno z izraelskich miast chce tępić romanse młodych Żydów z Arabami. Podobno dla wielu Izraelczyków taka miłość to zdrada. Co ciekawe z doświadczenia wiem, że za taką ‚zdradę’ uważa się nieomal wszystkie małżeństwa ‚mieszane’. Przejdźmy jednak do artykułu:

Program walki z mieszanymi związkami żydowsko-arabskimi zaczął się właśnie w 200-tys. mieście Petach Tikwa niedaleko Tel Awiwu. Specjalna grupa złożona z psychologów i pracowników społecznych będzie wyszukiwać i „ratować” młode Żydówki, które randkują z Arabami.

Grupę powołali miejscowi radni. Rozsierdziły ich doniesienia, że grupce Arabów oskarżonych w zeszłym miesiącu o śmiertelne pobicie Żyda na plaży w Tel Awiwie towarzyszyły dwie Żydówki – 17- i 19-latka. Jedna z nich pochodziła właśnie z Petach Tikwa.

Radni zareagowali błyskawicznie. – Zorganizowaliśmy gorącą linię dla rodziców i przyjaciół dziewczyn, które spotykają się z Arabami – mówi rzecznik rady. – Jeśli w porę dadzą nam znać, możemy zadziałać, np. wysłać do nich psychologa.

Wiceburmistrz Motti Zaft zapowiada, że miasto będzie też tępić właścicieli nieruchomości, którzy wynajmują mieszkania młodym Arabom szukającym pracy w okolicach Tel Awiwu. Według władz niedawno do miasta wprowadziło się kilkuset takich młodych, samotnych Arabów.

Pomysł radnych z Petach Tikwa to żadna nowość. W całym Izraelu regularnie powtarzają się kampanie rozmaitych instytucji państwowych, rabinów i prywatnych organizacji, które próbują zniechęcić młodych Żydów i Arabów do mieszanych związków. W 2008 r. władze miasta Kiriat Gat uruchomiły w szkołach program, w ramach którego ostrzegały żydowskie dziewczynki przed randkami z miejscowymi Beduinami.

Uczennicom pokazywano 10-minutowy film zatytułowany „Sypiając z wrogiem”, w którym mieszane pary określano jako „nienaturalne zjawisko”. W filmie Żydówki opowiadają o swych nieudanych związkach z Arabami, a jeden z radnych przestrzega „niewinne izraelskie dziewczęta” przed „wykorzystaniem przez bezdusznych Arabów”.

Czytaj dalej…

Najskuteczniejszy antydepresant świata?

16/09/2009 Komentarze wyłączone

Valdoxan jest tańszy, wywołuje mniej skutków ubocznych i co najważniejsze – jest dużo skuteczniejszy niż wszystkie stosowane do tej pory antydepresanty. Lek może stać się najdoskonalszą bronią medycyny do walki z depresją – donosi Sky News.

Dzienna terapia kosztuje funta. To mniej niż leczenie większością konkurencyjnych antydepresantów. Jednak agomelatina – znana jako valdoxan – jest przede wszystkim niezwykle skutecznym lekiem.

Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Wielkiej Brytanii wykazały, że środek pomógł ponad 77 proc. cierpiącym na silne objawy depresyjne. To zupełny przełom – tak dobrych wyników nie miał jak dotąd żaden lek.

Czytaj dalej…