Dzisiaj rano znalazłem w moim profilu na grono.net kilka dodatkowych gron. Wzięły się ‚znikąd’ więc napisałem krótki list do administracji z prośbą o wyjaśnienie. W międzyczasie zdążyłem pochwalić się kolegom, iż grono.net ma problemy natury technicznej.

Po jakimś czasie odkryłem, że twórcy ‚eskalacji problemu’ piszą o mnie tak oto właśnie:

Do godziny 10 dobiło już do 2000 użytkowników, ponadto w gronach o tej samej tematyce które powstały przypadkiem (długa historia :P) po drodze było jeszcze 700 użytkowników . Niestety nie zdążyłem jednak zrobić kolejnego screena gdyż o 10:05 wkroczył admin grona :(. Usuną konto, usuną grono i prawie nie było po mnie śladu (administrator zdecydowanie nie lubi wąchać swoich bąków :P).

A tutaj możemy znaleźć tego co zepsół nam zabawę (użytkownik ati):

http://grono.net/forum/topic/14744976/261/0/0/0/?

I jeszcze źródło wpisu: 4wskalibristolskiej.pl.

Tak oto zostałem tym, który ‚zepsół’ zabawę.

Ps. Moje ego zostałoby mile połechtane gdyby nie ortografia autora wpisu, którą najlepiej podsumował kanał #admin:*.pl słowami Jubala:

jak Poncki i ten drugi (jak mu było, franz?) się bawili w hackowanie dziatkami będąc, to przynajmniej umieli po polsku pisać…

Reklamy