Strona główna > Codziennik agnostyczny > Kraków idzie na wojnę z Kościołem

Kraków idzie na wojnę z Kościołem

22/10/2008

Władze Krakowa chcą, by Trybunał Konstytucyjny zbadał, czy atrakcyjne grunty w mieście przekazano Kościołowi legalnie. Chodzi o cztery hektary w Bronowicach, którymi zarządza Ministerstwo Obrony Narodowej. Na tym terenie trzy krakowskie dzielnice chciały zbudować komisariat policji. Były też plany zbudowania tam sądu lub akademika.

„Miesiąc temu rozmawialiśmy z ministrem Klichem i wszystko wskazywało na to, że będzie to możliwe” – mówi „Gazecie Wyborczej” radny Piotr Klimowicz. „Okazało się jednak, że Komisja Majątkowa działająca przy MSWiA przekazała teren zakonowi jezuitów. To rekompensata za zespół budynków w Lublinie, w których obecnie mieści się szpital” – dodaje.

Według gazety, częścią działki interesowały się również władze Akademii Górniczo-Hutniczej, chcąc tam zbudować akademik. Z kolei Ministerstwo Sprawiedliwości planowało budowę sądu rejonowego i prokuratury.

„Jeśli komisja podjęła już decyzję, to klamka zapadła. Należy ten teren przekazać” – mówi teraz minister Klich. „Staramy się znaleźć wyjście z sytuacji, by z jednej strony wywiązać się z umowy z komisją, a z drugiej zabezpieczyć interes Skarbu Państwa” – dodaje płk Andrzej Petrulewicz, dyrektor departamentu infrastruktury MON.

Jak zauważa „GW”, to kolejny konflikt pomiędzy władzami Krakowa a komisją. Przed dwoma laty na niejawnym posiedzeniu komisja zabrała Krakowowi na rzecz cystersów siedem atrakcyjnych działek o wartości 24 mln zł. Nigdy nie należały do zakonu. Przepisy nie przewidują możliwości odwołania od decyzji komisji. Władze miasta nie poddały się jednak i od tego czasu walczą o zwrot działek w sądach.

„Czekamy właśnie na ostateczną decyzję Naczelnego Sądu Administracyjnego, która ma zapaść w przyszłym miesiącu. Gdyby była dla nas niekorzystna, chcemy natychmiast zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego. Wniosek jest już gotowy” – mówi prof. Andrzej Oklejak, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. prawnych. „Chcemy, aby zbadano wreszcie, czy jednoinstancyjność komisji jest zgodna z konstytucją”.

źródło: dziennik.pl

%d blogerów lubi to: