Bezcenna zakonnica

12/08/2008

Ziemia w Warszawie jest tania. Czasami nawet bardzo tania. Wszystko zależy od wyceniającego, a ten potrafi zaniżyć jej wartość wielokrotnie. Szczególnie odczuwalne jest to w przypadku rozdających grunty w ramach zwrotu mienia Kościoła katolickiego i innych związków wyznaniowych. O ile nie można usłyszeć zbyt dużo o szczególnym uprzywilejowaniu ‚innych związków wyznaniowych’ o tyle Kościół Katolicki wydaje się być ostatnimi czasy hołubiony przez MSWiA. Jak? O tak:

Na ogromnych polach przy ul. Wyszkowskiej w Białołęce miały powstać szkoły, przedszkola i boiska. Jednak komisja ds. zwrotów mienia Kościoła oddała teren zakonnicom poznańskim, ośmiokrotnie zaniżając jego wartość.

Dziś Białołęka to jedna z najszybciej rozwijających się dzielnic Warszawy. Ma prawie 100 tys. mieszkańców. Każdego roku powstają tu nowe osiedla, wprowadza się tu kilka tysięcy ludzi. Dzielnica od kilku lat zmaga się więc z brakiem przedszkoli, szkół, przychodni, boisk.

Władze dzielnicy miały nadzieję, że tego typu inwestycje powstaną na 47-hektarowym działce przy Wyszkowskiej, na peryferiach Białołęki. Grunt przy ul. Wyszkowskiej dotąd należał do skarbu państwa. Zarządzała nim Agencja Nieruchomości Rolnych w Warszawie, która wydzierżawiła na kilka lat działkę rolnikowi (uprawia tam zboże). Plany legły w gruzach, bo ziemię komisja ds. zwrotu mienia Kościoła katolickiego i innych związków wyznaniowych przy MSWiA przyznała Zgromadzeniu Sióstr św. Elżbiety – Prowincji Poznańskiej w Poznaniu. Ma to być rekompensata za stracone po wojnie ziemie zakonu w stolicy Wielkopolski. Według wyceny zleconej przez komisję grunt jest wart 30 mln zł – zaledwie 65 zł za m kw. Średnio grunt w tej części Białołęki kosztuje 400-600 zł za metr kwadratowy.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

%d blogerów lubi to: