Archiwum

Archive for Czerwiec 2008

Ekskomunika

26/06/2008 Komentarze wyłączone

Znaleziony przed chwilą, dość ciekawy jeśli mowa o wzajemnym przenikaniu religii i władzy, tekst:

Ekskomunikowanie minister Kopacz wnosi ciekawe wątki do debaty o demokracji. Tomasz Terlikowski przeprowadził właśnie dowód na zasadność zakazu obejmowania stanowisk w państwie przez katolików.

Pisząc o stanowisku pani minister, publicysta „Rzeczpospolitej” stwierdza:

Sugerowanie, że „sumienne wypełnianie swoich obowiązków” urzędniczych ma być ważniejsze niż osobiste przekonania religijne jest nie do pogodzenia z katolicyzmem (…).

Następnie stanowisko to poddaje krytyce:

Sugerowanie, że można oddzielić od siebie sferę publiczną i prywatną jest jeszcze bardziej groteskowe. Człowiek jest jednością. Nie jest tak, że do obiadu jest ministrem, a po obiedzie katolikiem, do obiadu może więc przyczyniać się do zabijania, a po obiedzie spokojnie udawać się do Kościoła, by tam wysłuchać kazania. Katolikiem jest się bowiem i w pracy i w domu, a nie tylko w domu. I wymagania jakie nakłada katolicyzm trzeba wypełniać wszędzie.

Co z tego wynika? Na przykład to, że państwo, które chce egzekwować na swoim terytorium ustanowione przez siebie prawo, nie może polegać na urzędnikach-katolikach. Ci bowiem zawsze (w każdym razie należy tego od nich oczekiwać) będą działali na podstawie innego kodeksu. Nigdy nie będą lojalnymi funkcjonariuszami państwa. Będą lojalnymi funkcjonariuszami papieża.

Ciąg dalszy tekstu »

Duchy, egzorcyzmy, egzorcyści cz.6.

26/06/2008 4 Komentarze

Nie będziesz miał bogów cudzych…

Okultyzm, magia, horoskopy, wróżby… Czy rzeczywiście są tak groźne, jak powiadają niektórzy?
Czy z tym Harrym Potterem to nie lekka przesada? I czy chodzenie do wróżki może skończyć się kłopotami, którym zaradzić może tylko egzorcysta?

Demonolog, badacz prądów duchowych i sekt – o. dr Aleksander Posacki SJ, mówi, że problem jest śmiertelnie poważny, a powszechnie lekceważony, bagatelizowany, nawet ośmieszany. Szeroko pojęty okultyzm wielu, niestety, także duchownych, traktuje na równi z przesądami, z lekkim przymrużeniem oka. Nic bardziej błędnego i niebezpiecznego w skutkach.

Czytaj dalej…

Dalej jazda do roboty, jebane nieroby !

24/06/2008 Komentarze wyłączone

Tym uroczym muzycznym akcentem podsumować można starania parlamentarzystów, tym razem europejskich, wyrażone w raporcie „O koncentracji i pluralizmie mediów w UE”. Zdaniem autorów, największe zagrożenie dla pluralizmu stanowi istnienie blogosfery. To niemożliwe, aby banda małych, żałosnych sukinsynów, siedzących przy domowych komputerach, podnosiła swoje zakazane pyski, przekonana, że umie czytać, samodzielnie myśleć, decydować o sobie. Gówno prawda. Wiadomo, że blogger musi być częścią jakiegoś układu. Najpewniej jest sterowany. A każdy poseł wie, bo wyssał to z mlekiem matki Unii, że tylko on ma prawo do bycia organem opiniotwórczym. Nie zaś szara masa bezimiennych internautów, którzy nie dość że głupi to jeszcze mają wszy na pępku. Europoseł to wie, że tylko on ma rację i chętnie wskaże każdemu słuszną drogę do świetlanej przyszłości. Wiadomym jest przecież, że bez jego pomocy zginą marnie bloggerzy, oraz ich podejrzani, bo nie kontrolowani przez europosła, mocodawcy.

Czytaj dalej…

Pochodzimy z kosmosu?

15/06/2008 1 komentarz

Międzynarodowy zespół naukowców badający meteoryt Murchison znaleziony w 1969 roku w Australii odkrył, że jeden z ważniejszych składników materiału genetycznego tworzącego DNA ma najprawdopodobniej pochodzenie kosmiczne. Zdaniem uczonych, wyniki ich najnowszych badań mogą pomóc wyjaśnić, skąd pochodzi życie na Ziemi.

Wyniki pracy badaczy zostały opublikowane 15 czerwca w czasopiśmie naukowym „Earth and Planetary Science Letters”.

Naukowcy z Holandii, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych ustalili, że materiał znaleziony w meteorycie Murchison zawiera cząsteczki uracylu i ksantyny – zasad azotowych wchodzących w skład nukleotydów, prekursorów molekuł tworzących RNA i DNA.

Badacze starali się sprawdzić, czy odkryte przez nich cząsteczki przybyła na Ziemię razem z meteorytem, czy są raczej efektem zanieczyszczeń, które nastąpiły już po upadku obiektu na Ziemię. Analiza laboratoryjna wskazała na tę pierwszą możliwość – nukleotydy zawierają izotop węgla, który powstaje tylko w przestrzeni kosmicznej, co oznacza, że badane przez naukowców składniki tworzące DNA także pochodzą z Kosmosu.

Czytaj dalej…

Zabezpieczony: Nokia N73 i zdjęcie simlock’a

14/06/2008 Wprowadź swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.

Treść jest chroniona. Proszę podać hasło:

Niewolnictwo początku XXI wieku

03/06/2008 Komentarze wyłączone

W Polsce mieszka 38,1 mln ludzi, z tego legalnie zatrudnionych jest 13,2 mln, czyli zaledwie połowa populacji w wieku produkcyjnym. Jednakże to właśnie ta druga połowa wykazuje się większym rozsądkiem, bowiem przeciętny Polak, pracujący poza rolnictwem, oddaje państwu około 60% swoich dochodów.

Powyższej tezy nie będę udowadniał na średnich, procentach czy innych wskaźnikach, ponieważ nie do wszystkich suche liczby przemawiają z dostateczną siłą. Posłużę się fikcyjnym przykładem człowieka o przeciętnych zarobkach i niewygórowanych wydatkach.

Weźmy przysłowiowego Jana Kowalskiego, który pracuje w niewielkim tartaku, a jego kontrakt (umowa o pracę) opiewa na miesięczną kwotę 2.500 złotych brutto. Rzeczywista pensja Kowalskiego wynosi jednak naprawdę 2.965,25 zł, ponieważ nieco ponad 20% stanowi „składka” na ZUS odprowadzana przez pracodawcę i będąca de facto częścią wynagrodzenia naszego podatnika. Do tego zakład pracy Kowalskiego co miesiąc wpłaca na konto Urzędu Skarbowego pozostałe 342,75 zł. na „ubezpieczenie społeczne”, 194,15 zł na „ubezpieczenie zdrowotne” oraz 173 zł zwykłego podatku od przychodów (PIT).

Czytaj dalej…