Całą witrynę salonu muzycznego Zbigniewa Hołdysa wczoraj w południe oklejono plakatami: „Niestety. This is the end. Po 12 latach istnienia w tym miejscu kończymy działalność (…) Będziemy tęsknić za wami, ale cóż…”.

Sklep przy Wspólnej zostanie zamknięty ostatniego dnia roku. Lokal przejmie bank, który już teraz zajmuje sporą część budynku.

– To bezwzględny żywioł kapitalizmu. Tak się w życiu dzieje – uśmiecha się Zbigniew Hołdys. – W większości krajów świata tak jest, u nas też. Mistyczne miejsca kulturowe przegrywają z rynkiem. Nie mam żalu do banku.

Źródło: Gazeta Stołeczna

Reklamy