Strona główna > Informacje, Prywatne > Ona i ja czyli: my

Ona i ja czyli: my

28/10/2007

czyli my

Tak moi drodzy. 13 października br., widoczni na zdjęciu wstąpili w związek małżeński. Ona została żoną, on mężem, a my małżeństwem. Życzenia można składać w komentarzach :)

Kategorie:Informacje, Prywatne Tagi: , , ,
  1. mwd
    28/10/2007 o 18:24

    No, to najlepszego! :) Zajęty Atik – tego jeszcze ta planeta nie nosiła… Ciepłe pozdrowienia i życzenia spełnienia marzeń! Oraz sił i zdrowia do ich spełniania.

  2. 28/10/2007 o 19:08

    Dziękuję w imieniu własnym i szanownej lepszej połowy :)

  3. M M
    28/10/2007 o 21:14

    13 był pechowym dniem dla Teplariuszy a tu proszę?! Artur M zwany Atikiem lub dla bardziej zaawansowanych zjadaczy chleba Acze a dla mnie Brat Artur pojął (dziwne słowo) za małżonkę śliczną istotę płci żeńskiej (o nieprzeciętnej urodzie) wśród chórów anielskich i lamentu kobiet – wolnych kobiet (trochę ubarwiłem). Po własnoręcznym włożeniu obrączek (tytanowych) i pocałunku złożonym w ofierze stali się mężem i żoną. Sam widziałem, bo tam byłem i sok z panem młodym piłem i cieszę się razem z nimi, że się – że są razem :)

  4. udeis
    28/10/2007 o 22:01

    hmmm… ciekawe dlaczego nikt się nie dziwi, że udeiska zamężna ;)

  5. udeis
    30/10/2007 o 13:01

    Mazurku wzruszyłam się :) Gdybym nie była mężatką to bym się w Tobie zakochała. A tak to kocham Ciebie jak brata mojego męża… a swoją drogą to kiedy Wy ? też chciałabym sie pośmiać na czyimś ślubie…

  1. No trackbacks yet.
Możliwość komentowania jest wyłączona.
%d blogerów lubi to: