Strona główna > Czytanki polityczne > Wybory 2007 – Partia Kobiet

Wybory 2007 – Partia Kobiet

19/09/2007

Poprzedni wpis, mimo iż zamieszczony w dziale ‚żarty’, optymizmem nie grzeszył. Dylemat na kogo głosować udało mi się jednak rozwiązać. Od dzisiaj moimi kandydatkami do parlamentu stają się panie z Partii Kobiet. Dlaczego one? Między innymi za sprawą deklaracji jaką złożyły:

Wszystko dla przyszłości – nie zajmujemy się tym co było, nie szukamy haków, teczek, układów.

To czego pragniemy to bezpiecznej i przewidywalnej przyszłości.

Jesteśmy odważne, silne i niezależne. Nagie i prawdziwe.

Jesteśmy niewinne, uczciwe – mamy czyste ręce, czyste serca i czyste intencje. Nie wstydzimy się naszej kobiecości.

Ubrane czy nagie, nie jesteśmy tylko obiektem seksualnym. Mamy twarze, oczy, myśli i przekonania których potrafimy bronić.

Popatrz na nas i zapytaj sam siebie czy nam wierzysz, czy możesz nam zaufać?

Źródło: Wszystko dla przyszłości i nic do ukrycia

Popatrzyłem najpierw na plakat, następnie przejrzałem uważnie serwis Partii Kobiet, oraz przeczytałem sporą cześć wpisów na forum Partii Kobiet.

Zobaczyłem grupę ludzi, którzy w zamieszaniu ideologicznym stawiają na wartości podstawowe, bliskie każdemu człowiekowi. Wartości prospołeczne realizowane pod hasłami zdrowego rozsądku. Wartości głoszone z uwzględnieniem ich wpływu na przyszłe pokolenia. Urzekła mnie wysoka kultura języka, jakże odmienna od tej prezentowanej przez czołowe partie polskiej sceny politycznej. Jako wyborca zmęczony polityką dzisiaj mogę się zdeklarować:

Drogie Panie, możecie liczyć na mój głos poparcia w nadchodzących wyborach. Chcę wam podziękować, za przywrócenie mi wiary w to iż polityka może być sztuką uprawianą tak kulturalnie i rzeczowo jak to prezentujecie.

%d blogerów lubi to: