Jeżeli masz jakiekolwiek nasze pliki ściągnięte za darmo, a Twoi kumple o tym wiedzą, to wiedzą też, że jesteś złodziejem. Jest to kompletny obciach. To tak, jakbyś miał obsrany kibel.

Powyższy tekst, wygłoszony przez Sławka Pietrzaka, szefa wytwórni S.P.Records, wraz z nowo wydaną płyta „L-DÓPA”, która zawiera zabezpieczenia (do obejścia) uniemożliwiające mi (prawnie) nie tylko zdigitalizowanie utworów na niej zawartych do formy elektronicznej na własne potrzeby, ale także uniemożliwia mi jej odtwarzanie na dowolnie wybranym odtwarzaczu – zatem działania te przekonały mnie do całkowitego ignorowania kolegi muzyka Kazimierza S. Koledze Sławomirowi P. zaś odpowiem – pozbyłem się wszystkich płyt (legalnie wydanych i nabytych) zawierających jakiekolwiek utwory w wykonaniu Kazimierza S. – teraz mam idealnie czysty kibel tyle tylko, że nie będziesz miał szansy się z nim poznać. Jeśli zaś moją opinię podzielą inni fani sprzętu komputerowego będziesz wydawał, drogi kolego SP sporo kasy na pranie obsranych spodni niemniej uwzględnij w kosztach fakt iż wydawane przez Twoją wytwórnię płyty będą nabywać wyłącznie desperaci.

Reklamy