Archiwum

Archive for Lipiec 2006

Nadziwić się nie mogę

27/07/2006 4 Komentarze

Jedną z naszych cech narodowych jest duma w obliczu sukcesu. Bo oto ‚Polak potrafi’ to nad czym inni się głowili i nie podołali. Niemniej brylujemy także w sytuacjach wskazujących na całkowity brak zdrowego rozsądku (co także wydaje się oczywistym):

Policjanci zatrzymali w Buska-Zdroju (Świętokrzyskie) mężczyznę, który usnął podczas próby kradzieży samochodu – poinformował w środę kom. Krzysztof Skorek z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.

Włamywacz został zatrzymany rano w centrum Buska. Mężczyzna wybił szybę w samochodzie marki peugeot, wszedł do środka, zniszczył obudowę kierownicy i zasnął z rękami na powyciąganych przewodach.

W momencie zatrzymania włamywacz miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak ustalili policjanci, mężczyzna mieszka niespełna 600 metrów od miejsca, gdzie próbował popełnić przestępstwo.

Cóż dodać a co ująć? Nic chyba. Wydawać by sie mogło, iż nic nie przebije tego występu. Niemniej liczę na rodaków mających spore doświadczenie kabaretowe ;)

Kategorie:Ciekawostki

Gdzie jest piramida

21/07/2006 8 Komentarzy

Poświęcam codziennie kilka minut na przyjrzenie się statystykom aby sprawdzić jakież to hasła wpisują ‚dzielni internauci’, zanim google przekieruje ich na tę stronę. Dzisiejszy ‚kwiatek’ rozbawił mnie do łez. ‚Poszukiwacz’ trafił do mnie wpisując w wyszukiwarce hasło:

„Gdzie jest piramida w Gizie?”

To ja się pytam gdzie !! ;)

Kategorie:Żarty

Irrepressible

21/07/2006 Komentarze wyłączone

Monitorowanie czatów. Usuwanie blogów. Blokowanie dostępu do ‚niewygodnych’ stron. Uwięzieni z powodu wysłania maila bądź przekazania w inny sposób wiadomości za pośrednictwem internetu.

Internet jest obecnie nowym polem walki o prawa człowieka. Rządy różnych państw – z wydatną pomocą największych firm w branży informatycznej – odbierają swoim obywatelom prawo wolności wypowiedzi.

Amnesty International, we współpracy z gazetą The Observer UK, rozpoczęło kampanię mającą na celu ukazanie, że prawa człowieka, zarówno ‚online’ jak i ‚offline’, nie mogą być łamane.

Obejrzyj stronę kampanii przeciwko łamaniu praw człowieka w internecie.

Kategorie:Informacje

Terroryści

14/07/2006 1 komentarz

Publikuję, choć nadal nie wierzę w to, co przeczytałem na stronach portalu gazeta.pl:

Zespól IRA nie pojedzie na festiwal muzyki polskiej do Londynu, bo dostał wilczy bilet. Powód: nazwa zespołu kojarzy się z quasi-terrorystyczną Irlandzką Armią Republikańską – donosi „Super Express”.

IRA miała zagrać na „Polish Festival London 2006”. O odwołaniu występu lider zespołu Artur Gadowski dowiedział się od dziennikarzy „SE”. Początkowo nie mógł uwierzyć. „Nie miał pojęcia, że uznano go za niebezpiecznego dla pokoju międzynarodowego” – pisze „SE”.

Niestety po kilku telefonach informacja potwierdziła się. – Kazano pozrywać plakaty z nazwą zespołu z ulic Londynu, zabroniono nam grać. Jest mi bardzo przykro – mówi Gadowski.

Wszystko przez podobieństwo nazwy zespołu do skrótu Irlandzkiej Armii Republikańskiej. Ta „IRA” to organizacja zbrojna walcząca o przyłączenie Irlandii Północnej do Republiki Irlandii. Złą sławę przyniosły jej krwawe zamachy, na skutek których została skojarzona z formacją terrorystyczną.

Organizatorzy nie chcieli się nawet zgodzić na plakaty pozbawione nazwy zespołu, tylko z nazwiskiem lidera, oraz nieużywanie przez zespół swojej nazwy na scenie. Ich zdaniem, gdy ludzie zaczną skandować nazwę zespołu, mogą wybuchnąć zamieszki.

Na oficjalnej stronie zespołu ta sama informacja:

Polish Festival LONDON 2006 – ODWOŁANY

10 września po raz pierwszy w swojej karierze zespół IRA miał wystąpić w Londynie, wszystko było już ustalone .. ale niestety tam nie polecimy! Nagle organizatorzy uznali koncert IRA za wydarzenie podwyższonego ryzyka i ze względu na nazwę zespołu koncert odwołali.

Prasa Brytyjska i Organizacje Polonijne obawiają się zamieszek w Londynie spowodowanych nazwą zespołu.

Dla wszystkich niezorientowanych nazwa IRA jest tam jednoznacznie kojarzona z Irlandzka Armią Republikańską :)

Zaczynam rozumieć dlaczego tak kochamy Wielką Brytanię – urzędnicy są urzędnikami bez względu na ustrój.

Kategorie:Informacje

Duchy, egzorcyzmy, egzorcyści

14/07/2006 9 Komentarzy

Poranna prasówka. Mając dość politycznego zamieszania szukam informacji niekoniecznie odnoszących się do tej sfery życia. Moją uwagę zwraca tytuł Rośnie zapotrzebowanie na egzorcystów. Autor artykułu (Michał Stangret) pisze:

W Polsce jest już kilkudziesięciu egzorcystów, a szkoli się kolejnych kilkunastu. Dlaczego? Bo w błyskawicznym tempie rośnie zapotrzebowanie na wypędzenie szatana. Jeszcze dziesięć lat temu działało u nas zaledwie czterech księży, którzy mieli oficjalne upoważnienia Kościoła do wypędzania diabła. Teraz jest ich 78, a za kilka miesięcy liczba przekroczy setkę! – Egzorcystę ma już prawie każda z 41 diecezji, a w wielu działa nas nawet kilku – mówi ks. Marian Piątkowski, krajowy koordynator egzorcystów. Choć Kościół dopiero kończy realizację planu „Egzorcysta w każdej diecezji”, już mówi się, że to nie wystarczy. – Najlepiej, gdyby przynajmniej jeden był w każdym dekanacie – mówią księża. A dekanatów, skupiających po kilka-kilkanaście parafii, mamy ok. pół tysiąca.

Przypominam sobie, iż ostatnio media przybliżają ten temat dość regularnie. Pomagając sobie przeglądarką ruszam na łowy i udaje mi się zlokalizować następujące artykuły:

Czytaj dalej…

Kategorie:Ciekawostki, Egzorcyzm

Dzieje się

12/07/2006 4 Komentarze

Gdziekolwiek ucha nie przyłożyć coś się dzieje. Polityczne przetasowania. Mundial. Społeczne przemiany. Obietnice poprawy doprawione nutą czarnowidztwa. Spadające bezrobocie i współczesna emigracja za chlebem. W fali upałów wszystkie te tematy mieszają się w przegrzanych zwojach mózgowych. Prymitywizuję się zatem usprawiedliwiając tym samym niechęć do traktowania ‚serio’ świata wokół mnie. Chwilami pojawia mi się w głowie przekonanie, że świat w kapciach, sączący się z telewizyjnego oraz komputerowego monitora, kipiący w prasie komentarzami to jeden wielki stek bzdur. Finezyjnie odmierzane kłamstwo. Precyzyjnie aplikowane szaleństwo. Rzecz przedstawiana jako niezwykle ważny i cenny, ale jednak śmieć. Niech więc dzieje się. Bez mojego udziału. Przynajmniej przez jakiś czas.

Kategorie:Prywatne