Kiwi

22/11/2005

W lodówce na półce dziesięć kurzych jaj w rzędzie. Pierwsze trąca łokciem drugie:

– Nie podoba mi się to dziesiąte! Całkowity brak kultury, pank jakiś! U mnie ma przerąbane! Powiedz temu palantowi, że my tu wszyscy jedna drużyna!

Drugie do trzeciego:

– Słuchaj, pierwsze kazało przekazać, że dziesiąte nie pasuje do naszej drużyny. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

Trzecie – czwartemu, czwarte – piątemu, piate – szóstemu, szóste – siódmemu, siódme – ósmemu, wszystkie już wzburzone. Ósme – dziewiątemu:

– Kolego, przekaż temu palantowi, że wszyscy powinniśmy być razem!

Dziewiąte trąca łokciem dziesiąte:

– Wiesz, miły… Nie pasujesz do naszego kolektywu. W nas jest duch współpracy, taki „BuilDing Team” można powiedzieć. Jesteśmy jedną rodziną, współpracujemy ze sobą, powinniśmy trzymać się razem. A Ty z tą swoją, niepotrzebnie wyróżniającą się fizjonomią …

Dziesiąty:

– Ile można! Powtarzam już setny raz! Ile można! Jestem KIWI, KIWI, JA JESTEM, KURWA, KIWIIIII !!!!

* dowcip podesłał mi aniou ;)

Kategorie:Żarty
%d blogerów lubi to: