Strona główna > Żarty > Dealer

Dealer

23/01/2005

Pewnego dnia Jezus zwolal w niebie swoich apostolow i powiedzial:

– Na ziemi zle sie dzieje. Slyszalem na temat rozprzestrzeniajacej sie tam pladze narkomanii i musimy cos z tym zrobic, lecz problem w tym ze niezbyt wiele o tym zjawisku tak naprawde tutaj wiemy. W zwiazku z tym wysylam was wszystkich z misja na ziemie : idzcie i zdobadzcie probki roznych narkotykow. Kiedy to sie wam uda, wroccie tutaj do mnie i razem przyjrzymy sie temu, z czym mamy tu do czynienia.

Jak postanowil, tak sie tez stalo. Apostolowie udali sie na ziemie i po jakims czasie zaczeli powracac ze zdobytymi narkotykami.

– Puk, puk! – rozleglo sie u drzwi Jezusa.
– Kto tam?
– sw. Piotr.
– Co przytargales?
– Marihuane z Kolumbii.
– Ok. wchodz.
– Puk, puk!
– Kto tam?
– sw. Marek.
– Co przytargales?
– Haszysz z Amsterdamu.
– Ok. wchodz.
– Puk, puk!
– Kto tam?
– sw. Pawel.
– Co przytargales?
– Konopie z Indii.
– Ok. wchodz.
– Puk, puk!
– Kto tam?
– sw. lukasz.
– Co przytargales?
– Opium z Indonezji.
– Ok. wchodz.
– Puk, puk!
– sw. Krzysztof.
– Kto tam?
– Co przytargales?
– LSD i troche trawki z jakichs akademikow w Europie.
– Ok. wchodz.

I tak po pewnym czasie zebral sie juz prawie caly komplet.

– Puk, puk! Rozleglo sie raz jeszcze.
– Kto tam?
– Judasz.
– Co przytargales?
– FBI !!! lapska w gore, gebami do sciany i nie ruszac sie !!!

Kategorie:Żarty
%d blogerów lubi to: